Pod wpływem uczucia do samotnej matki członek Ku Klux Klanu decyduje się opuścić rasistowską organizację i trafia pod opiekę afroamerykańskiego pastora.
Pewien człowiek przechadza się po ulicach małego miasteczka w przebraniu klauna, niepokojąc mieszkańców. Pechowe spotkanie z grupą przyjaciół ujawnia jego prawdziwe intencje.
Trent i jego przyrodni brat Joey próbują zacząć nowe życie, z dala od niesławy swojego ojca - seryjnego mordercy. Los kieruje ich do Mooseheart, gdzie chwile po ich przybyciu zaczynają ginąć ludzie.