Reżyser opowiada historię Ameryki i jej mieszkańców, odwołując się do obrazów Edwarda Hoppera. Opowieść zamknięta jest w monologach wewnętrznych tytułowej Shirley.
Historia skrzypiec wykonanych przed kilkuset laty. Instrument przynosi nieszczęście swoim kolejnym właścicielom, wreszcie zostaje wystawiony na aukcji we współczesnej Kanadzie.