Woody Allen penetruje świat kobiecej psychiki przy użyciu magii, religii, okultyzmu. Bohaterką filmu jest mieszkanka Nowego Jorku Alicja (Mia Farrow), która cierpi na uciążliwe bóle kręgosłupa. Zwraca się o pomoc do chińskiego zielarza - znachora. Ten aplikuje specjalne środki: afrodyzjak pomagający jej odrzucić katolickie wychowanie, magiczny napój, który czyni ją niewidzialną oraz tajemniczą miksturę, dzięki której Alicja może rozmawiać ze zmarłymi i spotyka jedyną prawdziwą miłość swego życia.
Siedemnasty film w karierze reżyserskiej Woody'ego Allena. Scenariusz napisał sam, świadomie nawiązując w doborze motywów do dramatów Antoniego Czechowa. Akcja "Września", respektująca trzy klasyczne jedności, trwa kilkanaście godzin nocnych, przeciętych gwałtowną burzą. Jej miejscem jest dom w plenerze. A w nim kilka osób. Wszystko wskazuje na słoneczną, jesienną harmonię. Ale tej harmonii zagraża zamiar sprzedania domu. To zagrożenie staje się katalizatorem przyspieszającym i odsłaniającym to wszystko, co drzemie we wnętrzach ludzi. Poznamy wówczas ich prawdziwe uczucia i charaktery, bowiem sytuacja zmusi ich do wykonania znaczących gestów samookreślenia. Osobami tego dramatu są: Diana, była aktorka (Elaine Stritch) i towarzysz jej życia, Lloyd (Jack Warden), jej córka, Lane (Mia Farrow), która w wieku 14 lat zabiła w afekcie jednego z amantów matki, przyjaciółka Lane, Stefanie (Dianne Wiest) i pisarz Peter (Sam Waterston). Czasem pojawia się Howard (Denholm Elliot), starszy pan starający się o Lane.