Malowniczy wycinek z życia jednego z najstarszych i największych targów w Europie. Na zatłoczonych straganach mieszają się degustacje produktów i negocjacje cen z rozważaniami o kosmosie. Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. W tętniących życiem alejkach udaje się podsłuchać prywatne rozmowy sprzedawców i podejrzeć, czego szukają klienci w różnym wieku. Tutaj czas płynie swoim rytmem, teraźniejszość krzyżuje się z przeszłością, co sprawia, że miejsce to ma swój niepowtarzalny klimat. Przekraczając bramę targu, wkraczamy do świata, który pisze swoją własną, osobną historię.
Iwan Prychodko jest jednym z ostatnich artystów ludowych na Ukrainie. Jest samoukiem, mieszka na wsi, a wszystko, co wychodzi spod jego pędzli, to sztuka naiwna i szczera. To jak Ivan postrzega świat i jego życie wewnętrzne są pełne piękna i radości. Pewnego dnia obrazy Iwana zostają zaproszone na wystawę do Arsenału Sztuki, głównego centrum wystawienniczego kraju. Czy Iwan zamieni swoją małą wiejską chatkę na pełne przepychu życie w mieście, towarzystwo krytyków i agentów sztuki?
Wałentyn Sylwestrow to ukraiński kompozytor, wybitna postać współczesnej muzyki klasycznej. Jego utwory wybrzmiewają w filmach, w szczególności Francoisa Ozona i Kiry Muratowej, a także stanowią integralną część repertuaru czołowych orkiestr świata. Kompozytor był nawet dwukrotnie nominowany do nagrody Grammy, jednak mimo że jest doceniany przez najlepszych światowych specjalistów od muzyki, wciąż pozostaje tajemnicą dla szerokiej publiczności. Film w reżyserii jednego z czołowych ukraińskich dokumentalistów Serhija Bukowskiego to hołd, obserwacja, spowiedź, a przede wszystkim historia wielkiego talentu osadzona na tle niepewnych czasów.
Ukraińskie miasto Humań to miejsce, gdzie spotykają się przedstawiciele dwóch światów. Z jednej strony Żydzi, którzy całymi tłumami przyjeżdżają tutaj na grób cadyka Nachmana, aby świętować Rosz ha-Szana, czyli początek roku. A z drugiej lokalna społeczność - wielu jej członków będących wyznania prawosławnego otacza kultem Maksyma Żeleźniaka i Iwana Gontę, pogromców Polaków i Żydów. Na styku różnych tradycji i interesów zaczyna coraz bardziej iskrzyć. Miejscowi zarzucają gościom panoszenie się i zawłaszczanie przestrzeni. Goście oskarżają miejscowych o antysemityzm i prowokowanie konfliktów. Dokumentalista Krzysztof Kopczyński przygląda się całej sytuacji w cierpliwy i wnikliwy sposób. Zaznacza wszystkie niuanse i rysuje dla niej szeroki kontekst. Pozwala mówić Ukraińcom o krwawej historii regionu i wysłuchuje opowieści Żydów o duchach zwanych dybukami.