Ciężarna kobieta, u której zdiagnozowano nieuleczalny nowotwór, zostawia 18 sentymentalnych prezentów dla swojej córki. Co roku dziewczyna otwiera jeden z nich.
Pięć sióstr w wieku od 9 do 18 lat mieszka w sycylijskim Palermo. Maria, Pinuccia, Lia, Katia i Antonella nie mają rodziców. Utrzymują się same z wynajmowania gołębi na ceremonie. Kochają się nad życie. Są niczym jeden organizm, w którym każda z sióstr pełni rolę ważnego organu. Emocje, które je łączą, są tak silne, że nawet śmierć nie jest w stanie ich rozerwać. W kolejnych rozdziałach – dzieciństwo, dorosłość, starość – siostry mierzą się z przemijaniem czasu i pamięci…
Czym może zaskoczyć historia Maryi, matki Jezusa Chrystusa? Tym razem punkt ciężkości położony jest na zupełnie inny aspekt. Nie religia gra główną rolę w tej opowieści, a proces wychowania. Maryja jest tu nie towarzyszką a – po prostu – matką Jezusa. Pomaga mu zrozumieć świat, jest partnerką w rozmowach. Każda postać, którą świat zna z kart Biblii, jawi się tu bardziej człowieczo niż bosko. Reżyser dotyka delikatnych tematów, uważanych za tabu. Przez to cała historia staje się niemal opowieścią nie biograficzną i historyczną, a przypowieścią o całkiem ziemskich istotach.