Major Jock Sinclair (Alec Guinness) jest dowódcą szkockiego regimentu podczas II wojny światowej. Wstąpił do niego jeszcze jako chłopiec, czuje się związany z żołnierzami i jest przez nich poważany. Tym dziwniejsze wydaje się, że dowództwo postanowiło mianować nowym dowódcą jednostki formalistę, podpułkownika Basila Barrowa (John Mills). Wkrótce między oficerami dojdzie do poważnego konfliktu.
Rok 1940, II wojna światowa. Brytyjscy jeńcy zostają wysłani do niemieckich obozów. W jednej z grup jeńców znajduje się uciekinier z obozu koncentracyjnego podający się za kapitana Geoffreya Mitchella, który zginął na froncie. By nie zostać zdemaskowanym "Mitchell" musi pisać listy do "swojej" żony Celii. Na wojnie nie jest to jednak takie proste.
Druga wojna światowa. Podczas nocnego ataku bombowego na Stuttgart jeden z brytyjskich samolotów zostaje uszkodzony. Sześcioosobowej załodze nie udaje się dolecieć z powrotem do Anglii i musi wyskoczyć na spadochronach w okolicach jeziora Zuiderzee na terytorium okupowanej przez Niemców Holandii. Po wylądowaniu okazuje się, że jeden z lotników zaginął. Miejscowi początkowo podchodzą do Anglików nieufnie, mając wątpliwości czy są naprawdę tymi za kogo się podają.