W dzieciństwie bardzo go lubiałem... Pirwszorzednie zagrał w "Tajemnicy sagali" i "Cudzym Szczęściu". W "Słonecznej Włóczni" też się sprawdził... Tu jego dobre role się chyba kończą, ale z sentymentu daje mu naciągane 10/10
Wystąpił tam w roli ducha 40-letniego chłopca, w roku 1994, jeszcze przed "Tajemnicą Sagali". A tak w ogóle to szkoda, że tam mało o nim ostatnio słychać.