Po katastrofalnym zawaleniu kopalni grupa górników zostaje uwięziona w labiryncie podziemnych tuneli. Szukając drogi na powierzchnię, trafiają do starożytnej krypty i budzą krwiożerczego potwora, który od wieków czekał na swoje kolejne ofiary. Teraz walczą nie tylko z brakiem tlenu i wszechogarniającą ciemnością, ale także z przerażającą istotą, dla której polowanie dopiero się rozpoczęło.
Takich właśnie horrorów mi obecnie brakuje. Prosta fabuła, obślizgły potwór czający się w ciemności i atakujący z zaskoczenia. Bez wydziwiania i usilnych plot twistów Film nakręcony z pasją i zaangażowaniem, to widać. Duży plus za naturalne scenerie zamiast tandetnych green screenów i słabego CGI. Ogląda się...