Tak młodo zmarł... Nie ogladalam jego filmow ale domyslam sie ze byl dobry jak jego ojciec...Dla jego ojca jest teraz naprawde ciezko.Szkoda mi Guillaume mogl by byc swietnym aktorem.
Po obejrzeniu filmu "Wszytskie poranki świata" i przeczytaniu informacji, iż po wypadku i amputacji nogi odkrył, że sensem jego życia było komponowanie muzyki, poczułem się niezwykle dziwnie... kto widział ten rewelacjyjny film zapewne wie o co chodzi