Przeżywająca ciężkie chwile samotna matka Emilie prosi o pomoc brata, który wpada na genialny pomysł - powinna wziąć udział w maratonie narciarstwa biegowego.
Życie Johana jest pasmem wybuchów. To z ich powodu zostaje on społecznym wyrzutkiem, sierotą i niegodnym miłości dziwakiem. Mężczyzna jednak cierpliwie znosi koleje losu.