- a moim zdaniem ma FILMOWĄ urodę wyjątkową, potrafi jawić się jako brzydula i jako ładna - ma twarz kochaną przez fotografików, fascynującą, ale nie wedle aktualnych kanonów urody. Uważam, że jest fenomenem w świecie filmu, a piszę to w kontekście czegoś kluczowego - jest bardzo dobrą aktorką.
Nie jest klasyczną pięknością, ale ma w sobie, jakiś urok, coś bardzo pozytywnego. Niezwykle naturalnie zagrała w filmie "Cudowne lato", pamiętam ją tez z serialu "Hotel 52".
Ma dziewczyna po prostu to coś.Dzięki Bogu,że nie wygląda jak te wszystkie "celebs".Lubię taki typ urody.Mimo,iż do tej pory nie zagrała w wybitnych dziełach,to trzymam za nią kciuki.
filmie Cudowne lato gdzie zagrała prostą dziewczynę która ma swoję zasady.Widać że należy do aktorek które coś nowego wnoszą do polskiego filmu jednak największą wadą Heleny jest to że cały czas ma taką samą minę taką niezadowoloną i zamyśloną to jest bardzo kiepskie.
Wyraźnie odstawała in minus od i tak kiepskiej średniej aktorskiej tego serialu. Nie pomagało na pewno to, że scenarzyści kazali jej chodzić non stop z przetłuszczonymi włosami i ewidentnie nie mieli pomysłu na - bądź co bądź - jedną z głównych postaci.