W świecie, gdzie rewolucje toczą się nie na placach, lecz w telewizyjnych nagłówkach, odkrywamy prawdziwe ludzkie źródło oporu i odwagi. Film śledzi losy trzech białoruskich kobiet: Sviatlany, Nadzey i Mashy, których mężowie są więźniami politycznymi. W obliczu brutalnego reżimu Aleksandra Łukaszenki stały się one głównym głosem protestu i nadziei podczas fali protestów, która ogarnęła Białoruś od 2020 roku. Reżyserka Volia Chajkouskaya, sama żyjąca na emigracji w Estonii, łączy osobistą perspektywę z opowieścią kolektywną. Nie mogąc wrócić do ojczyzny, staje się zarówno narratorką, jak i świadkiem oporu, dokumentując działania solidarnościowe i własne zmagania z lękiem oraz wykluczeniem.
Po tym, jak kryzys środowiskowy pustoszy Ziemię na oceanie stacjonuje czworo żołnierzy, czekając na zmianę, która opóźnia się trzy miesiące. Wkrótce dostrzegają zbliżajacy się okręt.
Uzbrojony tylko w jedno słowo — Tenet — bohater przenika w mroczny świat międzynarodowych szpiegów, próbując ocalić ludzkość. Do tego jednak nieodzowne okazuje się skorzystanie ze zjawiska wykraczającego poza czas realny.
Film na przykładzie Szwecji pokazuje, jak wygląda prawdziwe oblicze przemysłu pogrzebowego. Carl Olsson podchodzi do tematu trzeźwo i w sposób zdystansowany, z szacunkiem i delikatnością.
Pewnego sennego, sobotniego poranka 30-letni pracownik budowlany Erik dostaje wstrząsającą wiadomość. Jego była dziewczyna Moonika, której nie widział od sześciu miesięcy, właśnie zaczyna rodzić jego dziecko. Jakby tego było mało, kobieta stwierdza, że nie jest gotowa na macierzyństwo. Jeśli Erik też nie chce dziecka, ich córeczka zostanie oddana do adopcji. Decyzja należy do niego.
Jesień 1992 roku, Abchazja walczy o odłączenie się od Gruzji. Dwaj plantatorzy mandarynek znajdują rannych żołnierzy walczących po przeciwnych stronach.