J.J. Abrams to obok Michaela Baya przyszłość światowego kina. Mają po 40 kilka lat i wciąż nowe pomysły. Podczas gdy Spielberg bierze się za wszystko: od dramatu po sci - fi, a Cameron robi filmy raz na 10 lat, oni są w miarę regularni, a ich dzieła cechują doskonałe efekty specjalne i wyjątkowa jakość wykonania.
im więcej widziałem dzieł tkniętych przez tego gościa, tym nabieram większego przekonania, iż (pomimo dużej dozy potencjału w nim tkwiącego) zaczyna zapadać na chorobę zwaną megalomanią, mitomanią oaz przekonaniem o nieomylności. Niestety po pierwszych 'ochach' i 'achach', po wyrobieniu sobie nazwiska widzę, że zaczyna...
więcej"Given the right environment and experiences, people will organize themselves into a cohesive, active, and self-sustaining community."
promocja na modłę marketingowych zabiegów Nine Inch Nails w związku z ich ostatnią płytą Year Zero- tzw VIRAL MARKETING; małe nakłady finansowe, tajemnica, zagadka, informacje...
ale w lepku troche nierowno. Utalentowany, dobry, zdolny, wie czego chce. Niepokoi mnie jednak to jego prowadzenie fabuly jego seriali. Wciaga widza na poczatku serii by potem przez jej srodek niczym nie zaskoczyc, a na konec daje wiecej pytan niz przez cala seria odpowiedzi i konczy serie, by biedny widz musial z...
To mój pierwszy temat na forum filmwebu ale wczoraj obejrzałem Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy... Po tym seansie ciężko mi było nie wylać gdzieś swoich żali a więc robię to tu za co serdecznie przepraszam.
Za Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy...Zasłużona bania...
Star Treki też genialnie zrobił...
Mam...