Komancze porywają kilku białych. Ich rodziny wywierają nacisk na armię amerykańską, by ich odbiła. Armia bierze ze sobą na negocjacje z Komanczami skorumpowanego i cynicznego szeryfa. Jednakże Indianie wypuszczają tylko dwóch pojmanych, którzy na dodatek mają spore trudności, by ponownie normalnie funkcjonować w społeczeństwie białych...
Kirby Yorke zostaje skierowany do placówki przy Rio Grande, gdzie dowodzi wojskiem walczącym z Indianami. Na miejscu spotyka swojego syna, którego nie widział 15 lat.