Zawodowy tenisista Jordan (Casey Elliott) w wypadku samochodowym doznaje urazu barku. Wraz z menadżerem Nealem (Brian Krause) udaje się na Fidżi, aby poddać się rehabilitacji bez narażania się na nękanie ze strony prasy. Ellie (Melanie Stone) jest ostatnią z wielu fizjoterapeutek, które Neal zatrudnia, ale dziewczyna wkrótce odkrywa, dlaczego wszyscy inni zrezygnowali: jest okropnym pacjentem i czuje się tak winny z powodu wypadku, że nie chce już grać w tenisa. Mimo że Jordan temu zaprzecza, wolałby pozwolić, aby jego stan pogarszał się, aż nie będzie mógł nawet się ruszać, uważając, że nie zasługuje na sukces. Przed Ellie wielkie wyzwanie! Nie tylko musi okiełznać "przyjemniczaka", ale też pomóc mu pokonać ból fizyczny oraz poradzić sobie z tym psychicznym.
Małżeństwo Davida (Blake Webb) chyli się ku końcowi. Chcąc dać żonie Amy (Tatum Langton) więcej przestrzeni, przedłuża swoją służbową podróż. Kiedy samoloty spadają z nieba, a telefony na całym świecie wariują, David przeczuwa czyhające niebezpieczeństwo. Chce jak najszybciej wrócić do domu, przynajmniej do tego, co z niego zostało...
Próbując zaimponować potencjalnemu pracodawcy, Voss namawia lokalnych graczy do stworzenia utopijnego społeczeństwa. Wkrótce jego nemezis zaczyna sobie rościć pretensje do miasta oraz jego prawdziwej miłości.
James (Brad Johnson) cieszy się dobrym życiem, odnosi sukcesy w karierze i zmierza w tym kierunku również, jeśli chodzi o sprawy romantyczne. Niespodziewanie otrzymuje telefon, który wywraca jego świat do góry nogami: ojciec miał udar i musi wrócić do rodzinnego domu. Tyle, że uciekł z niego wiele lat temu, aby żyć własnym życiem i pozbyć się problemów, które pojawiły się, gdy razem z bratem zakochali się w tej samej kobiecie.