Słucham właśnie oryginalnego głosu Gastona i nijak się ma do naszego! (Znaczy to oczywiście że do pęt mu nie dorasta) Ogólnie to piosenki Disneya najlepiej wychodzą Angolom i Francuzom ale naszą supermocną stroną są czarne charaktery i zabawne teksty - Angielski jest na to zbyt miękki, by nie rzec flegmatyczny