Gdzieś tam pokazała się jego twarz w "Baśniach..." i "Bridget...", ale dla mnie to przede wszystkim Gaius Baltar z przeróbki "Battlestar Galactica". Oryginalna seria "BG" to były dętę i niezabawne pierdoły - jedynie postać Baltara miała jako taki wymiar i była dobrze zagrana. Callis grając "nowego" Baltara świetnie...