Nastolatek wyrusza w podróż za ukochaną dziewczyną, mimo iż cierpi na wrodzony brak odporności i musi przemieszczać się dzięki specjalnie skonstruowanej przez siebie bańce.
Były skazaniec, Nick Davis, ratuje życie szefowi japońskiej mafii. W rewanżu zostaje przyjęty do gangu i staje się zaufanym członkiem przestępczego klanu.
Na początku Bóg powiedział- "Niech będzie światło" i było światło. Później stworzyła kamerę i film, no i wszystko wymknęło się spod kontroli. Dwóch nędznych filmowców pragnie stworzyć wielkobudżetowy film o Biblii, ale wcześniej byli producentami takich tutułów jak "Wykręć S dla seksu" czy "Nagie Ninje"...