Obejrzałem właśnie świetną rolę Jerzego Grałka w dośc starym Teatrze TV (chyba z początku lat 90-tych) w "Śledztwie" wg St. Lema chyba jedynej udanej adaptacji Lema (ciekawe czy autorowi odpowiadała taka interpretacja) . Scena ze skrzypiącymi schodami naprawdę doskonała.
Aktor 10/10. Kreacje które stworzył, gdy był już po 60tce oglądało się po prostu z rozdziawioną japą. Szczególnie wymiatał w Krwi z krwi (ale fajnie brzmi brzmi ten tytuł jak się go odmienia przez przypadki;)). Mimika i grymasy nie do podrobienia
Według mnie jego najlepszą rolą była rola Andrzeja Roty w Krew z Krwi zagrał typowego sk.....syna ale jak...... Świetny był też w Sensacjach XX wieku jako gen. Kutrzeba
PAMIĘTAM GO GŁÓWNIE Z "RODZINY KANDERÓW"ALE PÓŻNIEJ POJAWIAŁ SIĘ W SERIALCH JUŻ CZĘŚCIEJ CHOĆ TO GŁÓWNIE AKTOR TEATRALNY I TAM ODNOSI NAJWIĘKSZE SUKCESY
Malo kto zna imie i naziwsko tego aktora, ale tak naprawde kazdy szanujacy sie Polak widzial go w 'Panu Tadeuszu' Andrzeja Wajdy. Grał tam Wojskiego i chyba jest to jedyny film, w ktorym gra tak wyrazna role