uroda... Jest aktorką którą jak widzimy pierwszy raz myslimy "a taką samą widziałem/am wczoraj na ulicy" ale ma coś w sobie ma takiego że chce się na nią patrzeć. Aktorstwo....... tutaj Jess ma pare podstawowych minusów
aktorka która boi się pokazać swoje ciało to nie jest nią dla mnie(może jeszcze do tego dojrzeje)źle zrobiła przyjmując role w F4 bo to ją zwiąże na długo z filmami klasy B uratować może ją tylko film dobrego reżysera w którym zagra 2 planową role obok jakieś gwiazdy wielkiego formatu i dostanie za nią oscara (lub jeżeli wystąpi w moim filmie :) jestem reżyserem a właściwie to zaczynam nim być dostałem się do łódzkiej filmówki co nie jest łatwe wierzcie mi. )Życie prywatne... Nie znam jej osobiście ale odpowiedziała na 2 moje listy i widziałem ją tylko raz gdy byłem w Los Angeles na targach E3 zagadnołem do niej łamaną angielszczyzną :) zdążyłem tylko powiedzieć że jestem z Polski i jestem jej fanem zrobiłem jedno zdjecie z nią i dostałem autograf to wszystko co o niej wiem prywatnie więc na ten temat niemoge się wypowiadać może ktoś załata tą dziure mojej wiedzy o niej i mi coś opowie z jej życia prywatnego."Kolorowe gazety" Jess żadko jest na okładkach takich pisem nie lubi skandali i żadko się kłuci i za to odmnie dostaje wielki plus.przepraszam za błędy ortograficzne i interpunkcyjne ma z tym ciągle problem;0
ładnie to napisałeś:D , a jak chcesz wiedziec więcej o Albie to od czasu do czasu kup jakąś gazetę mlodzieżową typy: "fun-club"(tam często o niej piszą), "twist", "dziewczyna"(tam dużo jest o niej w numerach archiwalnych), jak pewnie zauważełeś to gazety raczej dla dziewczyn;)
...............wieszz może jaką rolę grała Jess w "camp nowhere"?? w filmografii pisze, że była główną postacią (gail) , a na ekranie mignela tylko z 6 razy nic nie mówiąc..... jak wiez to napisz mi na gg:6569720, ok??
hmmm bardzo ciekawe...Wiesz to,że jesteś reżyserem to trochę przesadziłeś, bo jak sam piszesz dopiero zaczynasz, więc nie wiadomo, co spotka Cię jeszcze w życiu i czy skończysz te studia, chociaż ja życzę Ci, żebyś skończył... Na temat, Jessici mogę się więcej wypowiedzieć i wiem na pewno więcej od innych, bo jestem jej fanką od 4 lat i interesuje się jej życiem do tego prowadzę strony internetowe o niej....:) Uważam, że jest śliczna inteligentna i nie jest pusta, to ją wyróżnia sposród wielu gwiazd w Hollywood... Tak naprawdę to nie pasuje do Hollywood, bo tam rzadko zdarzają się ludzie, którym kasa nie zawróciła w głowie...Szanuje swoje ciało i to jej sprawa czy chce je pokazać czy nie...Moim zdaniem gra aktorska nie opiera się tylko i wyłącznie na tym, żeby rozebrać się...W moich oczach wiele zyskała, mówiąc, że nie rozbierze się i mam nadzieję, że nie zmieni zdania. Życzę jej, żeby trafiła jej się rola bardzo ambitna i dostanie kiedyś nagrodę, przez co nie będzie już traktowana jako "aktoreczka"....
Co do "Fun Clubu" to gazeta dla młodziutkich dziewczynek...Nic specjalnego tam nie piszą o Jess, bardziej polecam Polskie strony :)...
Tak poza tym jeśli ją widziałeś i masz z nią foto to pokażesz?
dzięki że życzysz mi ukoniczenia studiów i cieszę się że mogłem porozmawiać z jej fanką szanuje Jess i jej zdanie w sprawie "rozbierania się" ale nagie kobiety towarzyszyły filmowi od bardzo dawna i napewno jeszcze długo będą, więc uważam że Jessice to by nie zaszkodziło ale pomomogł napewno straciła by wielu fanów którzy szanują ją właśnie za to że się "nie rozebrała".
zdjęcie z chęcią tylko że ono nie było zrobione aparatem cyfrowym i nie wiem jak je zgrać na pceta .