Max Washington (Gregory Hines), po odbyciu kary za kradzież właśnie opuszcza więzienie. Wraca na stare śmieci, czyli do klubu tańca. Jego dawna dziewczyna, instruktorka stepowania nie jest chyba zbyt zachwycona, że go widzi, natomiast jej ojciec wprost przeciwnie, ponieważ z Maxem wiąże pewne plany występów. Co do planów wobec Maxa, to mają też je jego starzy kumple kryminaliści.
W przeddzień ślubu Loudon otrzymuje zlecenie dostarczenia egzotycznego kota swojemu klientowi oraz dopilnowanie, aby dziewczyna, która opuściła więzienie wyjechała z miasta. Realizacja obu zadań sprawia bohaterowi mnóstwo utrapień.