Michael Sullivan jest człowiekiem od czarnej roboty w czasach panowania Ala Capone. Kiedy jego syn staje się świadkiem morderstwa, całej rodzinie grozi niebezpieczeństwo.
Film opowiada historię katolickiego chłopca, którego żydowski przyjaciel umiera na białaczkę. Obaj planują, jak śmiertelnie chore dziecko ma dostać się do nieba.