Kiedyś codziennie ich słuchałem i zawsze wieczorem, gdy było już ciemno. To były idealne warunki.
Byłem nieraz świadkiem jak ludzie słuchali JD w dzień, gdzieś w tle, jak radia. Oczywiście to kwestia
indywidualna, ale ja bym tak nie mógł. Ta muzyka wymaga maksymalnego skupienia by naprawdę
móc ją poczuć.
W 2007 roku powstał dość ciekawy film dokumentalny.
Można go obejrzeć z polskimi napisami i całkowicie legalnie tu:
http://www.iplex.pl/vod/p388-joy_division.html
Dziwne że filmweb o tym filmie nie wspomina. Ale najwyraźniej jego
administratorzy mają ważniejsze rzeczy na głowie. Np uganianie się za
swoimi...