Czy to nie on wystąpił w dwóch odcinkach tego serialu? Raz na przyjęciu grał jakiegoś zblazowanego artystę, który podrywał Carrie. Ona później zadzwoniła do Biga i ostatecznie stała z nim w parku:D. A drugi raz grał pisarza, który cierpiał na przedwczesny wytrysk.
W końcu musi dostać Emmy za "The Leftovers". I Złotego Globa od razu też najlepiej. Jego gra to jest po prostu majstersztyk. Lepiej się nie dało postaci Kevina zagrać.