Widziałem Kacpra w teatrze. Takiego przekazywania emocji nie da się nauczyć w szkole aktorskiej. Technicznie/ warsztatowo nic do zarzucenia, dosłownie - a dopiero co skończył 3 rok. Poza tym jest skromnym i przemiłym człowiekiem, o ile show biznes go nie zje, to może zajść daleko - ale myślę, że poradzi sobie nawet z najbardziej zajadłym pudelkiem.