Bryant, uczęszczający do tego samego liceum co Indy przez przypadek zabija jej kota, tak zaczyna się historia znajomości między współczesnym Kopciuszkiem i "księciem".
James (Brad Johnson) cieszy się dobrym życiem, odnosi sukcesy w karierze i zmierza w tym kierunku również, jeśli chodzi o sprawy romantyczne. Niespodziewanie otrzymuje telefon, który wywraca jego świat do góry nogami: ojciec miał udar i musi wrócić do rodzinnego domu. Tyle, że uciekł z niego wiele lat temu, aby żyć własnym życiem i pozbyć się problemów, które pojawiły się, gdy razem z bratem zakochali się w tej samej kobiecie.
Ashley była zdana na siebie przez całe swoje życie, a bezowocne szukanie pracy sprawia, że w te Święta samotność doskwiera jej bardziej niż zwykle. Świąteczny nastrój, który zewsząd ją otacza działa na nią jak sól na rany, podczas gdy ona próbuje utrzymać siebie i swojego psa o imieniu Dash. Jej sąsiad - Nick, proponuje jej pracę swojego asystenta. Jest tylko jeden haczyk, Ashley nie może nikomu wyjawić tego, że praca Nick'a prawie niczym nie różni się od pracy Świętego Mikołaja.
Pewnego dnia Anne (Lisa Brenner) budzi się w celi śmierci w momencie wykonywania wyroku. Nie wie, dlaczego się tam znalazła, ani kim są ludzie ją otaczający. Przed śmiercią ratuje ją telefon od gubernatora, który oferuje jej wolność w zamian za uczestnictwo w tajnym eksperymencie. Zostanie jej wszczepiona pamięć młodej kobiety, która zmarła w tajemniczych okolicznościach. Dzięki Anne ma zostać odkryty motyw oraz zabójca Sarah (Kristen Simpson). Jednak cała operacja ma podwójne dno, a wspomnienia, które powracają, nie dotyczą tylko zamordowanej Sarah.