A ja tam ją lubię. Widzę masę negatywnych komentarzy w jej kierunku, ale nie wiem o co wam chodzi. Może nie jest najlepsza, ale się rozkręca. Podoba mi się w roli Clary bardziej niż Lily i nikogo innego nie widziałabym w tej roli.
bardzo podobna do pani Catherine Zeta-Jones w filmie Chicago. może na zdjęciach nie widać podobieństwa, ale gdy oglądałam film, cały czas widziałam w tej aktorce Katherine;)
Piekna dziewczyna, mloda i bez talentu. W Shadowhunters gra naprawde fatalnie. Dawno nie widzialam tak fake'owo zagranej roli. Czy tylko ja spostrzeglam jej dziwny chód? Za kazdym razem kiedy sie "smuci" zaczyna dynamiczny krok, to bardzo psuje wizerunek zalamanej osoby.
Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem