"W 1983 r., chcąc zwrócić na siebie uwagę, zgodziła się na sesję zdjęciową dla "Playboya". Efekt był natychmiastowy. Zaproponowano jej rolę u boku Seana Connery'ego w filmie opowiadającym o przygodach Jamesa Bonda "Nigdy nie mów nigdy"
Bzdura! Było na odwrót. Najpierw zagrała w filmie o Bondzie a w ramach promocji...
na 397 miejscu w rankingu??? Powinna być najdalej na 70 miejscu. Swego czasu to była jedna z najbardziej znanych aktorek na świecie. Jakieś serialowe aktoreczki są na 50 miejscu. Kim jest naprawdę dobrą aktorką. Ona była na ekranie już chyba każdym-dziewczyną Bonda, kochanką gangstera, kochającą matką, prostytutką,...
Pomijając fakt, że film był fajny, oraz, że oprócz Kim, to tam praktycznie nie było ról kobiecych, nie wiem na jakiej zasadzie ona dostała Oscara za tą rolę.
Nie chodzi mi bynajmniej, że nie zasługiwała czy coś, lecz na 138 minut filmu ona tam jest nie dłużej niż 15 minut łącznie! Czy w '97 nie było naprawdę lepszego...
Niemożliwe, że ona urodziła się w 1953 roku. Po pierwsze na tyle nie wygląda. Po drugie proponowano jej udział w Egzorcyście, miała grać dwunastoletnią dziewczynkę w wieku 20 lat? Po trzecie starała się o rolę w błękitnej lagunie gdzie miała grać nastolatkę gdzie nadawałaby się katorka najwyżej 18-letnia, a Kim miała...
więcej