Film opowiada o prawdziwych wydarzeniach z lat 60. i 70. XX wieku, kiedy to młodzież w USA zaczęła masowo nawracać się na chrześcijaństwo, tworząc tzw. "Jesus Movement".
Kate Pierce, teraz jako cyniczna nastolatka, na znowu niespodziewane spotkanie ze Świętym Mikołajem, kiedy tajemniczy psotnik grozi, że pozbawi nas Świąt... na zawsze.
Po nocy spędzonej z nowo poznanym chłopakiem, Tylerem, Holly ogarnia niezdrowa obsesja na jego punkcie. Przenosi się do jego liceum i próbuje kontynuować ich „związek”.
Jim, typowy Amerykanin, to rodzinny i bardzo męski facet, oddany swojej żonie, Cheryl, i piątce ich dzieci. Kocha swoich bliskich, ale często wystawia cierpliwość Cheryl na próbę.
Vincent T. Webb (Nick Nolte) i Lyle Carter (Jeff Bridges) byli kiedyś najlepszymi przyjaciółmi. W latach siedemdziesiątych w Kalifornii wspólnie ujeżdżali rasowe konie, przemierzali autostrady Buickiem z pięćdziesiątego ósmego roku, a w górach, przy ognisku razem spędzali czas. 20 lat później Carter jest multimilionerem, właścicielem farmy koni rasowych w Kentucky, a Vincent (alias Vinnie) jest zniszczonym odludkiem mieszkającym w Los Angeles, niedoszłym prywatnym detektywem, ledwie wiążącym koniec z końcem. Pewne wydarzenie z przeszłości stało się dla nich nieprawdopodobną kością niezgody, a według Vincenta nadszedł czas, aby uregulować rachunki. Nakłaniając Cartera na podróż do Kalifornii, sam wyrusza do Kentucky aby znaleźć Rosie (Sharon Stone), dziewczynę, którą kiedyś kochał, i dać sposobność do zemsty człowiekowi (Albert Finney), które życie z ich powodu legło przed laty w gruzach.