Młody chłopak Jeremiah Bridger był świadkiem masakry rodziców i młodszej siostrzyczki dokonanej przez Indian. Wyrasta na pełnego nienawiści i zemsty młodego człowieka (Leonard Mann), który zabija Indian i sprzedaje ich skalpy. Po schwytaniu pięknej Indianki, Jeremiah zadziera z dwoma lokalnymi poplecznikami biznesmena Perkinsa (Ivan Rassimov). Postrzelony i krwawiący Jeremiah zostaje odratowany przez podróżującego szarlatana Doca (Steffen Zacharias), który również informuje go, że Indianie nie zabili jego rodziny, tylko ludzie Pecka, a dokonali tego z pomocą dziennikarza Prescotta (Klaus Kinski) i białych przebranych za Indian. W końcu Jeremiah poznaje człowieka odpowiedzialnego za śmierć jego rodziny. Wyrusza dokonać zemsty, więc lepiej niech nikt nie wchodzi mu w drogę!
Młody rewolwerowiec trafia do więziennej celi dla obłąkanych. Nie pamięta jak się nazywa, ani w jaki sposób znalazł się w tym miejscu. Gdy pewnego dnia grupa bandytów podpala więzienie, by odwrócić uwagę stróżów prawa od napadu na konwój, głównemu bohaterowi udaje się uciec. Jeden z rabusiów rozpoznaje go i przed śmiercią krzyczy do niego "Ciakmull". Rewolwerowiec uznaje że to swoje prawdziwe imię. Razem z trójką uciekinierów postanawia poznać swoją przeszłość i wyrusza w podróż.