Teksas, Cox (Robert Duvall) jest połączeniem romantycznego wędrowca i nieustannie poszukującego pola naftowego robotnika. Ma wystrzępiony melonik, wyświechtany surdut i mocno zużytą torbę podróżną, a na ramieniu wozi kotkę. Pewnego dnia, niedaleko gospodarstwa Dona Daya (Aidan Quinn) łapie go burza. Don zaprasza wędrowca do swojego domu. Następnego dnia rankiem, Dona budzą jakieś dziwne odgłosy, dobiegające z podwórka. To Cox poczuł w powietrzu zapach ropy. Twierdzi, że pod ziemią Dona i jego sąsiadów znajdują się bogate złoża czarnego złota. Problem jedynie w tym, jak je wydobyć. Oczywiście Cox ma pewien plan, ale by go zrealizować, potrzebne jest pięć tysięcy dolarów. Skąd jednak taka sumę mają wziąć biedni farmerzy?
Roy Parmenter jest agentem FBI w San Diego. 20 lat temu jego partnera zabił radziecki agent o nazwie Scuba, który zabijał uśpionych agentów. Teraz znowu dał o sobie znać. Próbuje skontaktować się z Jeffem Grantem, który ubiega się o miejsce w Akademi Lotnictwa. Okazuje się, że jego rodzice są uśpionymi agentami, więc wszyscy są w niebezpieczeństwie ...
Aresztowany za włóczęgostwo Edi nie ma zamiaru pozostać w więzieniu. Ucieka stamtąd i biegnie w kierunku Meksyku, gdzie czekają na niego żona i dzieci. Podczas tej przeprawy spotyka go wiele przygód. Najpierw postanawia go zabić zamieszkała na odludziu szalona rodzina. Lecz prawdziwym zagrożeniem dla Ediego okazuje się szeryf Marzack. Jak mało kto zawziął się on na zbiega i za wszelką cenę chce go złapać.