Oglądałam trzy filmy Bessona - "Nikitę", "Leona Zawodowca" i "Wielki błękit". Zachwyciły mnie. Niestety, z tego co czytam to jedyne dobre. Nadzieje pokładam jeszcze w "Metrze" i "Ostatniej walce", ale zdziwiłabym się, gdyby puścili je kiedyś w telewizji. Co jeszcze możecie polecić?