Jutro mija 8 lat od śmierci Marka Perepeczki , do dziś nie mogę w to uwierzyć że go nie ma wśród nas, świetnie zagrał komendanta. Szkoda że po Janosiku wyjechał na 20 lat, gdyby nie wyjechał grał by dalej w filmach, teatrze a tak 20 lat musiał na siebie czekać.