Grupa Europejczyków podróżujących koleją transsyberyjską zostaje wzięta do niewoli przez mongolskie plemię. Ten film jest kluczem do filmografii Ottinger: zaczyna się jako spektakularna fikcja, ale zmienia się w dokument, tak jak cała jej twórczość.
Chiny stanowią początek obszernego wątku azjatyckiego w filmografii Ottinger i są jej pierwszą podróżą. Jej spostrzegawcze oko interesuje się wszystkim - od opery syczuańskiej i pekińskiego studia filmowego, po produkcję cukierków i dźwięki dzwonków rowerowych.
Ulrike Ottinger przekształca queerowo-feministyczną klasykę Virginii Woolf "Orlando" w spektakl campowy, w którym genderowa podróżniczka w czasie Magdalena Montezuma w ciągu pięciu odcinków przemierza zygzakiem historię - od średniowiecza do współczesności. To fantastyczna epopeja, która łączy wszystko, od mitologii greckiej po "Dziwolągi" Toda Browninga, w wyzywająco queerowy, karnawałowy spektakl historyczny.
Elegancko ubrana kobieta przybywa na berlińskie lotnisko Tegel by odbyć autodestrukcyjną pielgrzymkę po miejscach, gdzie podaje się alkohol. Tajemnicza Ona, pozbawiona nazwiska i własnej historii, zatrzymuje się przy każdym napotkanym barze, kiosku z piwem. Z desperacką konsekwencją oddaje się nałogowi w towarzystwie przygodnie spotkanych bezdomnych, przedstawicieli artystycznej bohemy. W miarę poddawania się alkoholowej autodestrukcji, kobieta coraz bardziej upodabnia się do brudnej Pijaczki, będącej jej filmowym alter ego.