Rok 1937. Młody fabrykant przyjeżdża wraz z ciężarną żoną do miejscowości Svit pod Tatrami, by zbudować przemysłowe miasteczko na wzór imperium Tomáša Baty w Zlinie. Prace budowlane przerywa niepokojące znalezisko - zwłoki noworodka posiadającego żeńskie i męskie narządy płciowe. Żona fabrykanta pragnie rozwikłać tajemnicę.
Detektyw Maria Výrová prowadzi śledztwo w sprawie okrutnego morderstwa małego dziecka na przedmieściach Ołomuńca, które miało miejsce trzydzieści lat wcześniej. Kobieta jest przekonana o niewinności rzekomego sprawcy.