Weteran wojenny, kapitan Ludvig Kahlen, postanawia zbudować kolonię na nieurodzajnych wrzosowiskach jutlandzkich. Otrzymuje zgodę króla, z czym nie może się pogodzić wrogo nastawiony lokalny właściciel ziemski.
Przedszkole, do którego miała swoje dziecko zaprowadzić Marlena (Julia-Maria Köhler), jest tymczasowo zamknięte z powodu usuwania azbestu. Kiedy kobieta czyta treść tabliczki informującą o tym rodziców, niemal się załamuje. Nie ma szans, by oddać córkę do jakiegokolwiek innego przedszkola. Postanawia więc wygospodarować i zaaranżować dla dziecka jeden z pokoi. Okazuje się, że wiąże się to z nie lada problemami, a z drugiej strony jest wielkim wyzwaniem. Co gorsza, Thorsten (Sebastian Ströbel), jej mąż, zamiast pomóc, wyjeżdża do pracy w Hamburgu. Marlena zostaje ze wszystkim sama. I nie jest z tego powodu zachwycona.
Mika razem z przyjaciółmi próbuje uratować ziemię, na której znajduje się tajemnicza oaza. W tym celu planuje wskrzesić dawną tradycję - wyścigi dzikich koni.
Chirurg z Tyrolu, Martin Gruber, po wielu latach pracy za granicą chce sprawić swojej matce urodzinową niespodziankę i złożyć jej niezapowiedzianą wizytę. Sielska, rodzinna miejscowość, jaką Martin zachował w pamięci, okazuje się jednak zupełnie inna od tej, jaką zapamiętał. W dodatku bratanica Martina, Lilli, po wypadku samochodowym matki zostaje półsierotą i potrzebuje opieki. Lekarz będzie musiał na nowo ułożyć swoje stosunki z rodziną – córką, o której istnieniu nie miał pojęcia, a także urażonym bratem.
Kiedy w opuszczonym domu we współczesnym Berlinie, wybucha bomba sprzed dwudziest lat, wszystkie dowody wskazują na działającą pod koniec lat 80-tych słynną grupę anarchistów. Gdy do akcji wkracza policja, sześciu członków grupy spotyka się po raz pierwszy po dwunastu latach, by obmyślić plan działania. Spotkanie przybiera nieoczekiwany obrót ponieważ dorośli już ludzie musza stawić czoła młodzieńczym ideałom i dawnym miłościom.