Podczas pieszej wycieczki z synem były policjant natyka się na groźnego przestępcę, który zbiegł w drodze do aresztu. Podejmuje próbę odstawienia więźnia władzom.
Akcja rozgrywa się w fikcyjnym afrykańskim państwie, w przededniu wyborów prezydenckich. Arthur Fanshawe, brytyjski urzędnik wysokiego szczebla, przybywa do Kinjany w celu dopilnowania interesów rządu - chodzi o złoża ropy naftowej znajdujące się u wybrzeży kraju. Zadanie zjednania sobie pewnego kandydata na prezydenta, Sama Adekunle, powierza młodemu dyplomacie. Fanshawe nie wie jednak, że Morgan Leafy jest nieodpowiedzialnym lekkoduchem, nieustannie uganiającym się za kobietami
Miasteczko Moroka, rok 1980. Czarnoskóry Micah Mangena jest policjantem. W pełni akceptuje obecność białych w Afryce Południowej, a wprowadzony przez nich system polityczno-prawny traktuje jako coś oczywistego i nienaruszalnego. Jest dumny z porządku i spokoju panującego w miasteczku, widząc w tym także osobistą zasługę. Tymczasem jego żona Rosie i dorastający syn Zweli z niepokojem obserwują narastającą niechęć mieszkańców do policjantów wywodzących się z murzyńskiej społeczności.
Lata dwudzieste, Fada - nigeryjska osada na granicy z Saharą. Mister Johnson, młody Afrykańczyk, pracuje dla brytyjskiego administratora o nazwisku Harry Rudbeck. Choć nie jest traktowany inaczej niż jego rodacy, ambitny Johnson utrzymuje, że jest równie brytyjski, co jego pracodawcy. Ubiera się po europejsku, jest chrześcijaninem i oddaje cześć monarchii...