Nade wszystko ceniący niezależność dr Max Goodwin zostaje dyrektorem najstarszego szpitala w USA. Teraz każdy dzień to nowa rewolucja - dla dobra pacjentów.
Stroniący od kontaktów towarzyskich dentysta przechodzi rutynowy zabieg, doświadczając śmierci klinicznej. Wkrótce zaczyna widzieć duchy zmarłych, które usiłują nakłonić go do dokończenia ich spraw.