Kto wie? Pewnie nawet nie wiecie, że jest zmutowana genetycznie. Mogłaby też iść do kosmetyczki i wągry wycisnąć, bo patrzeć nie można.
No, ma zmutowanego kciuka, nie, nie poprawiła go... To nie są wągry tylko blizny potrądzikowe. Przy tym trochę dłużej trzeba się męczyć... peelingi ziołowe, mikrodermabrazja...
Ech... a już myślałem.
jesteś pedauem nie?