Po paru produkcjach myślałem że potrafi grać tylko czarne postaci - niskiego szczebla, zazdrosnych złych , chłopaków albo nieudolnych służbistów ( Ślepnąc od Świateł, genialnie w sposób kontrolowany się zacinał i odgrywał niedoświadczonego psa ) - Aktor do typpowych ról. I Tak myslałem póki nie zacząłem oglądać...
sceny erotyczne i jego partnerki Katarzyny w "Warto kochać" wywoływały we mnie burzę emocji, w Hamlecie w teatrze tv był niepowtarzalny. Też uważam, że jest niedoceniony, może zagrać wszystko. Do roli w PIERWSZEJ MIŁOŚCI POWINIEN ZAPUŚCIĆ WŁOSY, WYGLĄDAŁBY MŁODZIEJ I SEKSOWNIEJ, a o to w tym chodzi.
Pozdrawiam Pana Michała. Ogladam właśnie powtórkowe odcinki "Warto kochać" na dwójce o 6,00 rano. Film mało ambitny, ale postać Tomasza sympatyczna wzruszająca. Zdecydowanie za mało Pana na szklanym ekranie :-). Doskonale Pan gra, przy tym miła aparycja i ładny głos. Prosze chodzić na castingi jak najczęściej :-)...
Jest niedoceniany, ale już dwukrotnie przekonałem się, że to niesamowity talent. "Lewy" w Wojnie polsko-ruskiej, a ostatnio Adam w sztuce" Cokolwiek się zdarzy, kocham Cię" to moje ulubione wcielenia Czerneckiego. Jeśli chodzi o spektakl, nie wiem, czy widziałem lepsze odegranie upojenia alkoholowego :)