Film zaczyna się od retrospekcji: dziewczynka w niewyjaśnionych okolicznościach znika po tym, jak namalował ją pewien ksiądz. Do tragedii dochodzi w Irlandii w latach 80., natomiast w czasach współczesnych sprawą interesuje się amerykańska artystka. Kobieta zostaje zaproszona do domu księdza-malarza ukrywającego się przed światem, a następnie, jak prawidła gatunku nakazują, będzie świadkiem coraz dziwniejszych zdarzeń.
Aktorki Anna i Beth wyjeżdżają na weekendową wycieczkę do Big Sur, by ratować przyjaźń zniszczoną przez lata rywalizacji oraz zazdrości o karierę. Konfrontacja doprowadza do zmiany, która wpłynie na zawsze na ich życie.