Niezależna rosyjska stacja telewizyjna Dożd nadaje od 2008 roku. Założona przez Natalię Sindejewą, wówczas świeżo upieczoną menadżerkę mediów, jako jedna z niewielu telewizji ośmiela się krytykować władze. W ciągu kolejnych dziesięciu lat Dożd relacjonuje m.in. prawdę o wojnie na Ukrainie, śledztwa antykorupcyjne prowadzone przeciwko działaczowi opozycji Aleksiejowi Nawalnemu czy ujawnia państwową propagandę. Praca w telewizji głęboko zmienia życie i wyznawane przez Natalię wartości. Rosja i Natalia zmieniają się równolegle. To, co w kraju zaczyna się krótką odwilżą, kończy się całkowitą izolacją, a Natalia z bogatej, rozpieszczonej kobiety w różowym porsche staje się osobą w pełni zaangażowaną w życie pełne sensu. Historia oporu wobec reżimu Putina. Dokument o ludziach, którzy mają poczucie szacunku do samych siebie, rozumieją swój zawód i wierzą, że Rosja będzie wolna.
Serial dokumentalny HBO przedstawiający historię organizacji NXIVM, której założyciel i kilku członków zostało oskarżonych o handel ludźmi i wymuszenia haraczy.
Zdefraudowanie 3,5 miliarda dolarów z funduszu 1Malaysia Development Bhd (1MBD) to jedno z największych międzynarodowych przestępstw finansowych ostatnich lat. Zaangażowany był w nie były premier Malezji Najib Razak i amerykański bank Goldman Sachs. Pieniądze z tego wielkiego przekrętu przeznaczono między innymi na zakup drogich nieruchomości w Nowym Jorku, Kalifornii i Londynie, prywatnego odrzutowca oraz obrazów van Gogha i Moneta. Popłynęły również do Hollywood, gdzie dotowano z nich sławne gwiazdy oraz produkcję filmu "Wilk z Wall Street" z Leonardem DiCaprio. Wśród osób, które otrzymały specjalne podziękowania w napisach końcowych filmu Martina Scorsese, jest Jho Low, filantrop z Malezji, który oficjalnie żył bardzo skromnie, a de facto był prawdziwym wcieleniem głównego bohatera tego filmu. Gigantyczna afera finansowa z jego udziałem okazała się najszerzej zakrojoną akcją korupcyjną na najwyższym szczeblu. Miała wpływ na sytuację polityczną i społeczną w Malezji.
Ittetsu Nemoto kiedyś był muzykiem punkowym. Dziś to mnich buddyjski, który w rodzinnej Japonii pomaga niedoszłym samobójcom odnaleźć powody, dla których warto żyć. Samobójstwa w jego kraju to poważny problem. Ponieważ jednak nie stawia wyraźnej granicy między pracą a życiem prywatnym, zaczyna mieć to wpływ na jego własne zdrowie i rodzinę. Dokument przygląda się mnichowi w momencie, w którym musi sam odpowiedzieć na pytanie, które zadaje swoim pacjentom - co tak naprawdę sprawia, że warto żyć?
Dziennikarz Danfung Dennis ukazuje zmagania żołnierza, który w trakcie operacji w Afganistanie zostaje ciężko ranny w nogę. Powoli z aktywnego żołnierza staje się biernym weteranem, próbując jednocześnie na nowo wejść w życie cywilne.
Program Afgan Star był największym wydarzeniem medialnym w Afganistanie na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Finał afgańskiej wersji Idola obejrzało 11 milionów ludzi, jedna trzecia mieszkańcow kraju. Na uczestników głosowano przez komórki, głosować mógł każdy i na kogo chciał. Dla wielu był to pierwszy kontakt z demokracją. Do konkursu stanęło ponad 2 tys. chętnych. W tym trzy kobiety. Afgański Idol stał się szansą nie tylko dla kobiet, ale i dla mniejszości etnicznych. Ekipa niezależnej stacji Tolo TV wierzy, że programem uda się odciągnąć ludzi od wojny i skieruje w stronę muzyki. Jej słuchanie, publiczny taniec i oglądanie telewizji były w okresie restrykcyjnych rządów talibów uważane za przestępstwo. Dla młodego pokolenia muzyka jest symbolem wolności. Nie dziwi więc, że starające się zachować porządek elity religijne krytykują program. Dokument Afgański Idol śledzi losy czwórki finalistów. Są to Rafi z Mazar-e-Sharif, Lima, Pasztunka z Kandaharu, młody hazarski muzyk Hammeed oraz Setara z Herat. To właśnie ona zwraca na siebie najwięcej uwagi, kiedy odpadłszy z konkursu, decyduje się na złamanie zasad: tańczy i pokazuje włosy. Już następnego dnia w całym kraju rozpętuje się prawdziwe piekło… Film jest zapisem szczególnego momentu w dziejach powojennego Afganistanu. Afgański Idol jest nie tylko lekcją demokracji, ale i pierwszą okazją do uczestniczenia w medialnym spektaklu. Muzycy muszą zmierzyć się z popularnością i udźwignąć pokładane w nich nadzieje, a widzowie oddzielić spektakl od rzeczywistości.