boki z niej idzie zrywać. Jak grała u Burtona w Charlie'm i fabryce czekolady albo w Dużej rybie - wystarczy parę jej słów i charakterystyczny uśmieszek. Dobra do ról charakterystycznych. Zostaje w pamięci, nie?
w soul plane zagrala sweitnie. co chwile sie z niej brechtalem robial takie minki. nawet jak nic nie mowila to byl smiehc na sali. naprawde rewelacyjna aktorka