Afgańscy żołnierze pilnują francuskiej ambasady podczas przejęcia Kabulu przez talibów. Ich zadaniem staje się ewakuacja 500 osób na lotnisko w obliczu chaosu i niebezpieczeństwa, które panuje na ulicach upadającego miasta.
Aby przekształcić rodzinną firmę, młody przedsiębiorca opracowuje śmiały i ryzykowny plan importowania ziemi z Maroka, by grzebać w niej zmarłych z lokalnej społeczności.