Po nieudanej ekspedycji Mark zostaje sam na Marsie. Mimo znikomych zapasów oraz zerwanej łączności z dowództwem mężczyzna stara się przetrwać w trudnych warunkach.
Emerytka wynajmuje instruktora tańca, żeby udzielał jej prywatnych lekcji w domu. Tych dwoje obcych ludzi, przez sześć tygodni nauki, coraz lepiej się poznaje i zaprzyjaźnia.