Jest niesamowicie piękna i chyba większość ludzi tutaj na forum podzieli moje zdanie. Nie wiem czy
ustępuję swoją urodą innym aktorkom - według mnie nie. No chyba, że ktoś mi poda jakąś
sensowną konkurentkę.
wystawić łapki do góry i czekać na komendy :-)
Coś w niej jest takiego, że wymiękam :-P piękna kobieta.
Kiedy oglada się ja na ekranie to bije z niej takie swiatło ze brakuje słów by to opisac ,nie znam rzadnej innej aktorki o tak dużym uroku osobistym jaki posiada Naomi - Kobieta cud :D
Jak ta kobieta może być aż tak piękna?! Za każdym razem, gdy ją widzę, zapiera mi dech w piersiach, a z żadną inną tak nie mam! Po prostu aniołek! Do tego bardzo cenię jej umiejętności aktorskie. Nawet z byle jakiej roli potrafi coś wyciągnąć!
Coś niesamowitego - do "Mulholland Drive" Lynch zaangażował dwie nieznane wcześniej aktorki, które przez lata grały w podrzędnych produkcjach. Obie wypadły rewelacyjnie, a Naomi stała się prawdziwą gwiazdą. Co z tego, że była już po trzydziestce, skoro wygląda o co najmniej 10 lat młodziej.
Czy tylko ja mam wrażenie, że pomiędzy nią a Edwardem Nortonem panuje niesamowita chemia? Czy to w "Malowanym welonie", czy w "Birdmanie", ilekroć występują razem w jednej scenie nie mogę oderwać od nich wzroku.
Była brana pod uwagę do roli Dolores Umbridge w filmie "Harry Potter i Zakon Feniksa"? Nie mogę
sobie jej wyobrazić w tej roli, przecież Naomi wyglada tak miło i sympatycznie, chyba nie
sprawdziłaby się w roli bezwzględnej Dolores. Co myślicie? :>