Rusek z wielkim karabinem maszynowym, fajnie gral. Ostatnio widzialem go w "44 minuty.."
jedyna dobra rzecz w tym marnym filmie Johna McTiernana. Gra z powściągliwością i powagą. Godne podziwu w tym całym bezsensie.
walczył w turniejach bez reguł jak UFC czy PRIDE
Super zagrał tego zapasjonowanego kręceniem filmów gościa w 15 MINUT, a w filmie 44 MINUTY: STRZELANINA W PÓŁNOCNYM HOLLYWOOD też nieźle wypadł. :)
widac ze nie masz pojecia o Olegu ani o walkach w jakich bral udzial. nie masz zadnego pojecia ani o UFC ani PRIDE
taki syberyjski niedźwiadek. ale w 15 minut pełen uroku i arcyzabawny.