Primus, właściciel upadającego kurortu w norweskiej wiosce, aby uratować swój rodzinny biznes, pragnie ze swojego pensjonatu zrobić obóz dla uchodźców. Niebawem przybyszy jest aż pięćdziesięciu.
Córka malarza i młody dziennikarz pragną siebie nawzajem, ale ich drogi się rozchodzą. Wiele lat później są już innymi ludźmi, lecz wciąż żywią do siebie dawne uczucia.