Tomasz jest studentem pierwszego roku, który niedawno przyjechał z prowincji do dużego miasta. Pewnego dnia, jadąc tramwajem, zostaje świadkiem kradzieży, której nie potrafi zapobiec.
Szymon ma trzydzieści lat, dziewczynę, której zbytnio nie kocha i życie, które mogłoby być udane. Urodziny ojca, który niegdyś był "mistrzem świata" a teraz traci resztki swojej wielkości uświadamiają mu, że staje się coraz bardziej do niego podobny i jeżeli nic się nie wydarzy, nastąpi katastrofa.