Bella Jund (Andrea Sawatzki) prowadzi życie na pełnych obrotach. Godzi karierę biznesmenki z obowiązkami samotnej matki. Mimo stresu i presji jest szczęśliwa. Nagle wszystko zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni. Okazuje się, że wspólnota mieszkaniowa, do której należy ojciec Belli, zostanie zlikwidowana. Kobieta stara się zaprotestować i udaje się do urzędu, ale okazuje się, że już za późno. Dom został sprzedany, a czynsz podniesiony. Bella nie rezygnuje z walki.
Christine (Julia Stinshoff) planuje wycieczkę na wyspę Sylt, gdzie znajduje się letni domek należący do jej rodziny. Na stacji kolejowej natrafia na swoją matkę chrzestną, Inge Müller (Gaby Dohm). Okazuje się, że w spadku po szkolnej przyjaciółce otrzymała dom i postanowiła opuścić mieszkanie w szeregowcu w Dortmundzie i męża. Podjęła również decyzję o tym, by przearanżować budynek tak, by wielopokoleniowa rodzina dobrze się w nim czuła. Niestety pewien prawnik miesza jej szyki.